Rzepak kwitnie zwykle przez około 3–4 tygodnie, najczęściej od końca kwietnia do czerwca, w zależności od regionu i pogody. Najmocniej pyli w słoneczne, ciepłe dni, kiedy kwiaty są całkowicie rozwinięte i intensywnie przyciągają owady zapylające.
Od czego zależy termin kwitnienia rzepaku ozimego i jarego?
Termin kwitnienia rzepaku przede wszystkim zależy od typu uprawy. Odmiany ozime ruszają z kwiatami dużo wcześniej, zwykle pod koniec kwietnia lub w maju, bo startują z już wykształconej rozety po zimie. Rzepak jary ma krótszy cykl, sieje się go wiosną, więc zakwita później, często dopiero w drugiej części maja lub nawet w czerwcu, gdy roślina zdąży zbudować łodygę i pąki.
Kluczowe są też sumy temperatur, czyli ile ciepła roślina „zbierze” od początku wegetacji. Rzepak ozimy potrzebuje określonej liczby dni powyżej kilku stopni, żeby wejść w fazę pąkowania, a potem kwitnienia. Jeśli w marcu i kwietniu dominują chłody, nawet dobrze odżywiona plantacja przesunie termin kwitnienia o tydzień lub dwa. Przy ciepłej, słonecznej wiośnie ten sam materiał siewny może zakwitnąć wyraźnie szybciej.
Znaczenie ma także sama odmiana, czyli genetyka rośliny. Odmiany bardzo wczesne potrafią zacząć kwitnąć nawet 5–7 dni przed standardowymi liniami hodowlanymi, co widać szczególnie w rejonach o łagodniejszym klimacie. Z kolei typy późniejsze lepiej znoszą chłodniejsze stanowiska, ale „spóźniają się” z kwiatami, czasem aż do końca typowego okna kwitnienia w danym regionie.
Nie da się też pominąć warunków siedliskowych, czyli gleby i wilgotności. Na stanowiskach lżejszych, szybciej nagrzewających się, rzepak ozimy potrafi wejść w kwitnienie kilka dni wcześniej niż na ciężkiej, długo mokrej ziemi, gdzie rośliny wolniej się rozwijają. Przy dłuższej suszy wiosennej roślina często przyspiesza przejście w fazę kwitnienia, żeby „zdążyć” z nasionami, natomiast przy równomiernych opadach i dobrej zasobności gleby termin jest bliższy podręcznikowemu.
Kiedy dokładnie zaczyna kwitnąć rzepak w różnych regionach Polski?
Rzepak zwykle zaczyna kwitnąć w Polsce między drugą połową kwietnia a połową maja, ale konkretna data mocno zależy od regionu. Zmiana jest zauważalna nawet w obrębie jednego województwa, bo o kilka–kilkanaście dni potrafi „przeskoczyć” między cieplejszą doliną a chłodniejszym wzgórzem. W praktyce żółte łany pojawiają się falami, przesuwając się z południa kraju stopniowo na północ.
Najwcześniej kwitnienie zaczyna się zazwyczaj na południu i zachodzie Polski, gdzie wiosna przychodzi szybciej. W rejonach Dolnego Śląska czy Opolszczyzny pierwsze żółte pola rzepaku ozimego potrafią się pojawić już około 20–25 kwietnia w cieplejszych latach, a w chłodniejszych dopiero w okolicach majówki. Z kolei na północnym wschodzie, na Podlasiu czy Suwalszczyźnie, ten sam etap rozwoju roślin często przesuwa się o 7–14 dni, więc pełnia kwitnienia przypada tam zwykle dopiero na drugą dekadę maja.
Dla osób, które chcą „złapać” rzepak w pełnym rozkwicie albo przygotowują się na okres pylenia, przydatne jest orientacyjne zestawienie:
- południowy zachód (Dolny Śląsk, Opolszczyzna) – start kwitnienia często około 20–30 kwietnia
- centrum (Łódzkie, Mazowsze, Wielkopolska) – zwykle przełom kwietnia i pierwsza dekada maja
- północ i północny wschód (Pomorze, Warmia, Podlasie) – najczęściej od pierwszej do drugiej dekady maja
Te granice potrafią się przesunąć nawet o tydzień w górę lub w dół, bo ostatecznie decyduje przebieg pogody danej wiosny, zwłaszcza temperatura i liczba ciepłych dni po zimie.
Jak długo trwa kwitnienie rzepaku w typowych warunkach pogodowych?
Kwitnienie rzepaku w typowych warunkach trwa zwykle od 3 do 5 tygodni. Na większości pól żółty „dywan” utrzymuje się więc mniej więcej miesiąc, choć jego intensywność z czasem wyraźnie spada. Pierwsze dni po rozpoczęciu kwitnienia są najbardziej efektowne wizualnie, ale rośliny nadal stopniowo rozwijają nowe kwiaty na wyższych częściach pędu.
Przebieg kwitnienia nie jest równy w całym łanie. Najpierw zakwitają pędy główne, a dopiero po kilku dniach dołączają do nich pędy boczne, co naturalnie wydłuża cały okres kwitnienia o kolejne 7–10 dni. Z zewnątrz może się wydawać, że rzepak przekwita, bo część płatków już opada, ale jednocześnie wyżej pojawiają się świeże, jeszcze jasnożółte kwiaty.
Dobrze pokazuje to prosty podział orientacyjnych długości kwitnienia w zależności od pogody:
| Typowe warunki | Szacunkowa długość kwitnienia | Charakter kwitnienia |
|---|---|---|
| Umiarkowanie ciepło, brak skrajnych zjawisk | 24–30 dni | Najbardziej wyrównane, długo widoczny żółty kolor |
| Chłodna wiosna z częstymi pochmurnymi dniami | 30–35 dni | Kwitnienie wolniejsze, mniej intensywne każdego dnia |
| Ciepło i sucho, z okresami upału | 18–24 dni | Szybsze przekwitanie, krótszy szczyt kwitnienia |
| Zmienne warunki (naprzemiennie chłodno i ciepło) | 22–28 dni | Okresowo bardzo intensywne, z krótkimi „pauzami” |
Te wartości są orientacyjne, ale dobrze oddają typowy przedział czasowy, w jakim rzepak utrzymuje kwiaty na plantacji. Przy planowaniu prac w polu czy obserwacji pod kątem alergii pomocne bywa śledzenie, kiedy widać najwięcej świeżych kwiatów – to mniej więcej środkowa faza kwitnienia, która zazwyczaj mieści się w 10–14 dniach w środku całego tego okresu.
Co sprawia, że rzepak kwitnie krócej lub dłużej niż zwykle?
Na długość kwitnienia rzepaku najmocniej wpływa pogoda w czasie rozwijania się pąków i pierwszych kwiatów. Przy łagodnej wiośnie, z temperaturą w dzień około 15–20°C, żółte łany potrafią utrzymać się nawet 4 tygodnie. Gdy trafi się nagłe ocieplenie powyżej 25°C i suchy wiatr, cały spektakl potrafi skrócić się do mniej niż 2 tygodni.
Temperatura działa tu jak pedał gazu. Chłodne, lecz bezprzymrozkowe dni spowalniają otwieranie kolejnych kwiatów, więc kwitnienie „rozciąga się” w czasie. Z kolei bardzo ciepłe, wręcz letnie dni przyspieszają starzenie się płatków i zawiązywanie łuszczyn, przez co roślina szybciej „uznaje”, że czas zakończyć fazę kwitnienia.
Ogromne znaczenie ma też wilgotność gleby. Przy umiarkowanej ilości opadów i zasobnej w wodę ziemi roślina nie jest zestresowana i spokojnie przechodzi kolejne etapy rozwoju kwiatów. Długotrwała susza może jednak wywołać tzw. stres wodny, przez który część pąków się nie otwiera albo zrzucane są młode kwiaty, co skróca cały okres kwitnienia nawet o kilka dni.
Na polach często widać, że w jednym roku rzepak kwitnie „błyskawicznie”, a w innym trzyma kolor znacznie dłużej. Wynika to z połączenia kilku czynników, m.in. terminu siewu, zimowania roślin i zastosowanej odmiany. Różne odmiany mogą różnić się między sobą długością kwitnienia o kilka dni, co przy zmiennej pogodzie staje się już zauważalne gołym okiem.
W praktyce najczęściej decyduje zestaw kilku elementów, a nie jeden czynnik. Wpływ na to, czy rzepak kwitnie krócej czy dłużej niż zwykle, mają szczególnie:
- przebieg pogody wiosną (temperatura dzienna i nocna, przymrozki, silne wiatry)
- dostępność wody w glebie i intensywność opadów tuż przed kwitnieniem i w jego trakcie
- stan plantacji po zimie, termin siewu i dobór odmiany (wcześniejsza lub późniejsza)
- niedobory składników pokarmowych, zwłaszcza azotu i siarki, oraz ewentualne uszkodzenia po chorobach
Im więcej tych „klocków” ułoży się niekorzystnie, tym większa szansa na przyspieszone, krótsze kwitnienie. Gdy natomiast rośliny są dobrze odżywione, mają odpowiednio wilgotną glebę i przechodzą wiosnę bez gwałtownych skoków temperatury, okres kwitnienia zazwyczaj się wydłuża i przebiega bardziej równomiernie w całym łanie.
Ile pyłku produkuje rzepak podczas kwitnienia i jak długo intensywnie pyli?
Rzepak należy do wyjątkowo obficie pylących roślin uprawnych. Szacuje się, że hektar kwitnącego łanu może w sezonie wytworzyć nawet kilka kilogramów pyłku, a pojedynczy kwiat produkuje go na tyle dużo, że po dotknięciu dłonią na skórze zostaje wyraźny żółty ślad. To właśnie ten pyłek, a nie tylko sam kolor płatków, sprawia, że kwitnące pola wydają się aż „dymić” na żółto w słoneczne dni.
Pylenie rzepaku nie jest jednak jednakowo silne przez całe kwitnienie. Najbardziej intensywny okres zwykle pokrywa się ze środkiem kwitnienia łanu, gdy większość roślin ma maksymalną liczbę otwartych kwiatów. W typowych warunkach trwa to około 7–10 dni z całego, dłuższego okresu kwitnienia. Na początku pojawia się tylko delikatne pylenie, które stopniowo narasta, a potem w podobny sposób słabnie, gdy kwiaty zaczynają przekwitać i tworzyć łuszczyny.
Na ilość produkowanego pyłku wpływa mocno pogoda. W ciepłe, słoneczne dni, przy temperaturze około 15–20°C, kwiaty rzepaku są najbardziej „wydajne” i wytwarzają najwięcej pyłku, który łatwo się uwalnia. Z kolei w czasie chłodu, długotrwałych opadów lub silnego wiatru produkcja pyłku i jego uwalnianie wyraźnie spadają, dlatego łan może wtedy wyglądać na kwitnący, ale realne pylenie będzie dużo słabsze.
Intensywne pylenie łączy się też z kondycją plantacji. Gęsty, dobrze odżywiony łan, który jesienią i wczesną wiosną miał sprzyjające warunki do rozwoju, jest w stanie wytworzyć znacznie więcej pyłku niż rzadkie, przemarznięte lub przesuszone rośliny. W praktyce oznacza to, że w jednym roku rzepak „kurzy” bardzo mocno, a w innym, na słabszym stanowisku lub po ciężkiej zimie, skala pylenia może być odczuwalnie mniejsza, mimo że termin i długość kwitnienia na pierwszy rzut oka wydają się podobne.
W jakich porach dnia rzepak pyli najmocniej, a kiedy najsłabiej?
Najmocniejsze pylenie rzepaku przypada zwykle na środek dnia, mniej więcej między 11:00 a 16:00. Wtedy kwiaty są już dobrze ogrzane przez słońce, łuszczyny i płatki wysuszają się z rosy, a pyłek łatwo się odrywa. Dodatkowo w tym czasie często pojawia się lekki wiatr, który unosi drobiny na większą odległość. Stąd wrażenie, że żółte pola „kurzą się” najbardziej właśnie w słoneczne, ciepłe popołudnia, gdy temperatura przekracza około 18–20°C.
Najsłabsze pylenie obserwuje się zwykle wczesnym rankiem i wieczorem, a także w pochmurne, chłodne dni. O świcie kwiaty są jeszcze mokre od rosy, powietrze bywa chłodniejsze, a pyłek bardziej lepki i mniej ruchliwy. Z kolei po zachodzie słońca oraz przy spadku temperatury poniżej około 12–14°C rośliny wyraźnie „uspokajają się” i uwalniają mniej pyłku. W praktyce oznacza to, że spacer w pobliżu pola rzepaku bywa łagodniejszy dla nosa i oczu właśnie rano lub pod wieczór, szczególnie gdy pogoda jest bardziej wilgotna niż upalna.
Jak kwitnienie i pylenie rzepaku wpływa na osoby uczulone i na pszczoły?
Kwitnienie rzepaku potrafi być piękne i uciążliwe jednocześnie. Dla osób uczulonych żółte pola oznaczają zwykle kilka tygodni mocniej odczuwanych dolegliwości, a dla pszczół prawdziwą stołówkę pełną nektaru i pyłku. Ten sam pyłek, który drażni błony śluzowe nosa, dla owadów jest cennym „pokarmem białkowym”.
Osoby z alergią na pyłki traw i chwastów często reagują także na rzepak, choć jego pyłek jest stosunkowo ciężki i mniej lotny niż na przykład pyłek brzozy. Problemy pojawiają się szczególnie wtedy, gdy ktoś mieszka lub pracuje w odległości kilkuset metrów od dużego pola. Wtedy przez 2–3 tygodnie najintensywniejszego kwitnienia częstsze są kichanie, wodnisty katar, pieczenie oczu czy uczucie „drapania” w gardle, szczególnie w suche i wietrzne dni.
Dla alergika istotne jest, że rzepak pyli najmocniej w ciepłe, słoneczne przedpołudnia, mniej wieczorem i po deszczu. Przy planowaniu spacerów w teren rolniczy pomaga unikanie okolic pól od mniej więcej 9:00 do 15:00, kiedy zapylanie jest zwykle najbardziej intensywne. U wielu osób duże znaczenie ma też łączny „koktajl” pyłków w powietrzu: rzepak często kwitnie równocześnie z innymi gatunkami, więc objawy mogą się nakładać.
Dla pszczół kwitnący rzepak jest jednym z najważniejszych pożytków wiosennych. Pojedynczy kwiat żyje około 2–3 dni, ale że kwitnienie na całym polu jest rozciągnięte w czasie, pszczoły mają stały dostęp do nektaru nawet przez 3 tygodnie. Szacuje się, że z jednego hektara dobrze kwitnącego rzepaku pszczoła miodna może „zebrać” w sprzyjających warunkach od kilkudziesięciu do nawet ponad 100 kg miodu, co jest dla wielu pasiek silnym startem sezonu.
Nieco inaczej wygląda kwestia wpływu samej uprawy na zdrowie owadów. Sam kwiat rzepaku nie jest dla pszczół szkodliwy, ale znaczenie ma sposób prowadzenia plantacji, szczególnie termin i rodzaj oprysków. Gdy środki ochrony roślin stosowane są w trakcie intensywnego oblotu, mogą powodować ginięcie pojedynczych pszczół lub całych rodzin. Dlatego dla zgodnego „współżycia” pól rzepaku, pszczół i osób uczulonych kluczowe okazują się konkretne praktyki: rozsądne planowanie zabiegów przez rolników oraz świadome planowanie aktywności na wsi przez alergików.


by